sobota, 15 maja 2010

Piknikowy Przepiśnik

Zapowiada się kolejny "Piknikowy" weekend
choć za oknem deszcz i zimno.
Nic na to nie poradzę że nie mogę się oderwać od tych papierów:)
Dzisiaj moja wersja przepiśnika.
Prosta, kilka moich ulubionych darć,
kawałek gazy i maszyna do szycia
( eksploatowana ostatnimi czasy na maksa ).








Dla tych którzy nie zrazili się ilością zdjęć, łyk inspiracji:


Mam nadzieję że choć na trochę pojawi się słońce,
wszyscy chyba mamy już dość tej pogody,
czego sobie i wszystkim życzę :)
Jeszcze tu dzisiaj wrócę :)

17 komentarzy:

  1. Wooow! Co za rewelacyjne wydanie przepiśnika:) Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny, taki Enczowy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju jaki śliczny!!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. to dla takiej eleganckiej pani domu ;)
    przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wykorzystałaś papiery,

    OdpowiedzUsuń
  6. ilośc zdjęc jest taka jaką lubie, wszystkie szczegóły mozna wtedy obejrzeć :)
    A sam przepisnik jest cudowny, prosty a jednak ma w sobie jakiś zaczarowany urok...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta gaza cudna! Pięknie się komponuje z przedarciami. Przepiśnik naprawdę mistrzowski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny notatnik. Kartki kopertówki w następnym poście zresztą też. prześlicznie wyglądają te kwiatuszki na wierzchu i bardzo fajnie ozdobiona jest kartka w środku na życzenia.

    OdpowiedzUsuń