sobota, 5 grudnia 2009

Choinka na wesoło

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie kometarze pod poprzednim postem. I ciesze się, że Wam też spodobała się moja choinka - ja bardzo ją lubię.

Tym razem choinka na wesoło. Wspominałam już że powstały w sumie trzy choinki. Ta jest druga, trzecia to zupełny odlot - przynajmniej jak dla mnie, ale tą pokaże za kilka dni.
Powstała niemal błyskawicznie w porównaniu z pierwszą. Listki wycinało się zdecydowanie łatwiej i szybciej, no i kleiło się dużo wygodniej.




Pozdrawiam :)

30 komentarzy:

  1. O wow!! This is amazing!Just beautiful Tree

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna piękna...no piękna, chyba nawet bardziej piękna niż poprzednia...ale nie wiem czy może być coś bardziej pięknego... ech masakra

    OdpowiedzUsuń
  3. Так просто делать, а красота необыкновенная!!
    Спасибо!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna i w dodatku mam taki dziurkacz w przeciwieństwie do poprzedniego, więc podoba mi się tym bardziej ;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mogę doczekać się tej treciej, a sama dziś też przysiądę to może ten pomysł wykorzystam, bo od wczoraj za mną "chodzi" :) a! i zdjęcia pięknie wykonane!

    OdpowiedzUsuń
  6. вот это красота!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. ta równie piękna! czekam przytupując na tę odjechaną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Choinka cudnej urody:-)
    Też chcę taką zrobić, tylko jak?
    Bardzo serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Po prostu bajeczna choinka,
    a czy możesz pokazać etapy powstawania tego cuda??????? Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ...no ta też jest śliczna już wyobrażam sobie jaka piękna musi byc trzecia skoro dozujesz nam te przyjemności ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie no - ta też jest FANTASTYCZNA!
    ja naprawdę mam wrażenie, że ty nie śpisz... albo zazdroszczę ci super grzecznych dzieci :-)
    ale choinki superowe!!

    OdpowiedzUsuń
  12. dwa dni mnie ine było a ty takie cuda tu pokazałaś; bombowe choinki i genialny pomysł :)
    ta pierwsza, okupiona omdleniem rąk to po prostu majstersztyk...

    OdpowiedzUsuń
  13. choinki sa cuuudniaste-jestes szalona!!!!!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. och, ach ehhh

    cudowne te choineczki i podziwiam za cierpliwosć, tyle wycinania i klejenia :wow:

    Brawo, pomysł rewelacyjny !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudo, cudo!! Nie mogę się trzeciej doczekać!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje choineczki sa nieziemsko cudne

    OdpowiedzUsuń
  17. Obie śliczniaste, nie mogę doczekac się trzeciej:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejne cudo :)))
    Kiedy odsłona trzeciej ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Te choinki są obłędne! Miałaś świetny pomysł, robią wrażenie.
    A może mały kursik na taką? Zastanawiam się czy ona ma w środku jakieś rusztowanie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu Ty jesteś nasza Martha Stewart normalnie, piękne są te choinki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. no takie są piękne, że samemu ma się ochotę zrobić taką. Myślę, że byłyby świetną dekoracją stołu lub parapetu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Choineczki są przepiękne.REWELACJA!!!
    Jak łączysz te wszystkie listki"do kupy"???-
    że takie cuda powstają

    OdpowiedzUsuń
  23. Poprzednia była bajerancka, ale ta ją bije na głowę. PIĘKNA!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten wariant równie piękny i zdecydowanie mniej wymagający, chociaż pierwsza powaliła mnie totalnie...

    OdpowiedzUsuń