niedziela, 30 stycznia 2011

pasteLOWE




Pozdrawiam:)

24 komentarze:

  1. ło matuchno!!! ale cudna:)
    Twoje szycia niezmiennie mnie zachwycają i coraz bardziej mam ochotę spróbować:)
    pozwolisz zliftować?

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna, ja już pozwoliłam sobie na próbę zliftowania, bo te gazetowe darcia są niezwykle dekoracyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak Ty robisz takie cuda? przepiękna! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. o dzizas! o takiej myślałam od roku, tylko zronić nie umiałam... a ty... jesteś mistrzynią, ale to już wiesz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne ! I ten motyl tak niesamowicie wymęczony, że ledwo doleciał...Piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Оригинальная идея! Очень красивая работа!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twój poszarpany, pognieciony styl, Piękności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak sobie myślę-wiele osób robi poszarpane prace no ale Twoje na odległość dają się rozpoznać że są Twoje.Masz swój styl, który jest naprawdę wyjątkowy.I czy to gazeta czy piękny papier-u Ciebie wszystko wygląda szlachetnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna kartelucha!!!
    Boskie szyte serducho :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo oryginalne wyznanie miłości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak Ty tresowałaś tę maszynę, że ona Cię tak słucha? Poszarpiesz, a ona wszystko pozszywa idealnie!:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta gazetowa seria bardzo do mnie przemawia :)
    Zastanawiam się też, podobnie jak Mrouh, co Ty wyprawiasz z tą maszyną?! Wprawdzie nie próbowałam ale wydaje mi się, że takie pozornie niedbałe ściegi są trudniejsze od równiutkich a mi z równymi ciężko idzie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo delikatnie i przyjemnie ... Kocham wszystkie prace, bez wyjątku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dżyyyzas Encza o_O jakie serce maszynowe przepiękne!
    Uwielbiam Twoje kartki :*:*

    OdpowiedzUsuń